Branża fitness w Polsce tonie w dezinformacji

Branża fitness w Polsce tonie w dezinformacji

Czy ktoś przejmuje kontrolę nad zawodem trenera personalnego w Polsce?

Wolny zawód pod coraz większą kontrolą

Trener personalny i instruktor fitness od lat funkcjonują w Polsce jako„zawód nieregulowany”

albo

„wykonywanie zawodu trenera personalnego nie jest obecnie regulowane przepisami prawa powszechnie obowiązującego”.

Oznacza to, że państwo nie reguluje ich wykonywania w sposób podobny do zawodów medycznych czy prawniczych. Rynek opierał się dotychczas na jakości kształcenia, doświadczeniu trenerów oraz świadomych wyborach klientów.

Dziś jednak coraz więcej osób z branży zadaje sobie pytanie:

Czy pod hasłem „podnoszenia jakości” nie powstaje system, który w praktyce ogranicza wolny rynek i tworzy nowe bariery wejścia do zawodu?

Dlaczego ten artykuł powstał?

Od ponad 32 lat jestem związana z branżą fitness i wellness. Obserwowałam jej rozwój, profesjonalizację, zmiany legislacyjne, pojawianie się nowych zawodów oraz organizacji branżowych. Nigdy wcześniej nie spotkałam się jednak z tak dużą ilością dezinformacji, jaka obecnie funkcjonuje wokół kwalifikacji trenerów, instruktorów oraz rzekomych regulacji rynku fitness.

W mediach społecznościowych, na forach internetowych i podczas branżowych dyskusji regularnie pojawiają się stwierdzenia, że zawód trenera personalnego powinien być zawodem regulowanym, że państwo planuje wprowadzić obowiązkowe licencje dla wszystkich trenerów albo że organizacje branżowe chcą przejąć kontrolę nad rynkiem. Problem polega na tym, że większość tych informacji nie znajduje potwierdzenia w dokumentach i obowiązujących przepisach.

Dlatego zachęcam wszystkich do samodzielnego zapoznania się z faktami oraz dokumentami źródłowymi i wyrobienia własnej opinii.

Deregulacja – co naprawdę się wydarzyło?

Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest przekonanie, że trener personalny był kiedyś zawodem regulowanym przez państwo, a następnie został „uwolniony”.

To nie jest prawda.

Trener personalny jako samodzielny zawód rozwijał się równolegle z rozwojem rynku fitness i nigdy nie funkcjonował jako odrębny zawód objęty państwowym systemem licencjonowania.

W dyskusjach bardzo często mylone są dwa pojęcia: fitness i sport.

W 2010 roku nastąpiły zmiany dotyczące instruktora rekreacji ruchowej.

https://www.gov.pl/web/sport/deregulacja-zawodu-instruktora-i-trenera

Następnie 23 sierpnia 2013 roku deregulacją objęto zawody trenera sportu i instruktora sportu. Kluczowe jest jednak zrozumienie, że przepisy te odnosiły się do sektora sportu, a nie do całego rynku fitness. https://orka2.sejm.gov.pl/INT7.nsf/main/4CB9E5DA

To właśnie od tego momentu rozpoczęło się wiele nieporozumień, które obserwujemy do dziś.

Sport i fitness to nie jest to samo

W przestrzeni publicznej często używa się tych pojęć zamiennie. Tymczasem są to dwa różne obszary aktywności.

Sport jest nastawiony na wynik. Obejmuje współzawodnictwo, przygotowanie do zawodów, reprezentowanie klubów i federacji sportowych oraz osiąganie konkretnych rezultatów sportowych. Trening sportowy często oznacza wielogodzinne jednostki treningowe, specjalistyczne przygotowanie, wsparcie sztabów szkoleniowych i sponsorów. NOWY PROJEKT DOTYCZĄCY SPORTU https://kwalifikacje.edu.pl/sektorowa-rama-kwalifikacji-w-sporcie-srks/

Fitness ma zupełnie inny cel.

Fitness służy poprawie zdrowia, sprawności fizycznej, jakości życia oraz profilaktyce zdrowotnej. Klient fitness nie przygotowuje się do igrzysk olimpijskich. Najczęściej chce schudnąć, poprawić kondycję, zmniejszyć dolegliwości bólowe lub po prostu zadbać o zdrowie.

To właśnie dlatego na świecie od wielu lat funkcjonują odrębne organizacje zajmujące się standardami dla sektora fitness i aktywności zdrowotnej.

  • INFORMACJA z GOOGLE 
  • Fitness to ogólna kondycja fizyczna i zdrowotna oraz styl życia. W praktyce oznacza to wszelkie formy aktywności ruchowej (np. aerobik, zajęcia choreograficzne, trening ogólnorozwojowy), które mają na celu poprawę sylwetki, wzmocnienie mięśni, redukcję tkanki tłuszczowej oraz poprawę samopoczucia. [1, 2, 3]
  • Słowo "fitness" oznacza po prostu sprawność, a pojęcie to można podzielić na dwie główne kategorie:
  • 1. Style zajęć w klubach
  • Zajęcia wzmacniające: Skupiają się na rzeźbieniu ciała i budowaniu masy mięśniowej bez użycia ciężarów, np. ABT (trening brzucha, pośladków i ud), TBC (Total Body Condition) czy Pilates. [1]
  • Zajęcia choreograficzne: Angażują układ oddechowy, poprawiają kondycję i koordynację, np. Zumba (taniec połączony z fitnessem) czy zajęcia na stepie. [1]
  • Zajęcia prozdrowotne i rozciągające: Skupiają się na odciążeniu kręgosłupa i uelastycznieniu ciała, np. Zdrowy kręgosłup czy Joga.
  • 2. Główne korzyści
  • Wzrost wydolności: Poprawa funkcjonowania układu krążenia i oddechowego.
  • Redukcja wagi: Skuteczne spalanie kalorii i modelowanie sylwetki.
  • Lepsze samopoczucie: Redukcja stresu dzięki wydzielaniu endorfin. [1, 2, 3]
  • Jeśli chcesz zacząć ćwiczyć, ale nie wiesz, od czego zacząć, powiedz mi:
  • Jaki jest Twój główny cel (np. schudnąć, poprawić kondycję, wzmocnić plecy)?
  • Wolisz ćwiczyć w domu czy w klubie fitness?
  • Jaki masz poziom zaawansowania?

Światowe standardy istnieją od lat

Międzynarodowy sektor fitness od dawna rozwija własne systemy jakości i standardów zawodowych.

Wśród najważniejszych organizacji znajdują się:

Ich celem nie jest zastępowanie państwa ani tworzenie nowych regulacji prawnych. Ich zadaniem jest budowanie standardów jakości, wspieranie edukacji oraz umożliwienie pracodawcom i klientom weryfikacji kwalifikacji osób pracujących w branży.

W Polsce podobną rolę pełnią między innymi REPs Polska oraz Poland Active.

Co mówi Ministerstwo?

W ostatnich miesiącach pojawiło się wiele spekulacji dotyczących miejsca organizacji branżowych na rynku.

Tymczasem odpowiedź udzielona REPs Polska przez Ministerstwo jasno pokazuje, że samo istnienie organizacji branżowych nie jest kwestionowane.

Wręcz przeciwnie. Organizacje takie funkcjonują w wielu krajach i są naturalnym elementem samoregulacji wolnego rynku.

To bardzo ważna informacja, ponieważ część dyskusji prowadzona jest tak, jakby organizacje branżowe stanowiły zagrożenie dla rynku. Tymczasem ich celem jest przede wszystkim wspieranie jakości oraz transparentności.

https://repspolska.pl/media/10d4db651c944d6879d3b295bef7450c/Odpowied%C5%BA-REP's-2025-(1).pdf

ZSK co to jest ? 

Obecnie o kwalifikacjach całej branży fitness decyduje bardzo mała liczba podmiotów

Na slajdzie 3 wskazujesz, że dla kwalifikacji „Prowadzenie procesu treningu personalnego” funkcję instytucji certyfikujących pełniły jedynie cztery podmioty.

W praktyce oznacza to, że dostęp do państwowo uznawanej kwalifikacji został powierzony niewielkiej grupie organizacji, które za razem kształceniem maja nadany status certyfikowania i walidacji ??? https://kwalifikacje.gov.pl/wyszukiwarka-kwalifikacji/kwalifikacje/Prowadzenie-procesu-treningu-personalnego,13481

Branża fitness liczy tysiące trenerów i setki szkół

A jednocześnie w ZSK funkcjonowała bardzo ograniczona liczba instytucji certyfikujących.

Pytanie, które możesz zadać:

Czy kilka podmiotów szkoleniowych powinno mieć decydujący wpływ na sposób potwierdzania kwalifikacji całej branży fitness?

„Kwalifikacje Trenera Personalnego i Instruktora Fitness, na chwilę obecną, normowane są wyłącznie na podstawie opisów włączonych do rejestru polskich kwalifikacji. Nie istnieją inne wytyczne dla tych zawodów.”

To jest niezwykle istotne. Jeżeli rzeczywiście nie istnieją inne wytyczne, to naturalnie pojawia się pytanie:

Kto powinien uczestniczyć w tworzeniu takich standardów?

„ZSK nie ma podpisanych żadnych umów ani formalnych porozumień z EuropeActive czy EREPS...”

To prowadzi do kolejnego pytania:

Skoro nie istnieją formalne powiązania z międzynarodowymi organizacjami branżowymi, to w jaki sposób polskie kwalifikacje są porównywane z międzynarodowymi standardami fitness?

JEDYNIE REPS POLSKA  https://www.ereps.eu/welcome-reps-polska

ZSK – Zintegrowany System Kwalifikacji został utworzony na podstawie ustawy z 22 grudnia 2015 r. o Zintegrowanym Systemie Kwalifikacji.

Jego celem jest:

  • porządkowanie kwalifikacji,
  • przypisywanie ich do poziomów PRK,
  • umożliwienie porównywania kwalifikacji.

Sam ZSK nie jest organizacją fitness.

Nie szkoli trenerów.

Nie prowadzi kursów.

Nie jest związkiem sportowym.

Jest państwowym systemem opisu i potwierdzania kwalifikacji.

Kto decyduje o zatrudnieniu trenera?

Kolejny mit dotyczy zatrudniania trenerów.

W Polsce zdecydowana większość klubów fitness, studiów treningu personalnego, studiów Pilates czy studiów jogi to podmioty prywatne.

To właściciel klubu lub manager decyduje:

  • kogo zatrudni,
  • jakie kwalifikacje uzna za wystarczające,
  • jakie wynagrodzenie zaproponuje,
  • jakie wymagania postawi kandydatowi.

Żadna organizacja branżowa nie podejmuje tych decyzji za przedsiębiorcę.

 

Po co w takim razie istnieje REPs Polska?

Odpowiedź jest bardzo prosta.

  • REPs Polska nie zatrudnia trenerów.
  • REPs Polska nie wydaje państwowych licencji.
  • REPs Polska nie nadaje uprawnień urzędowych.
  • REPs Polska weryfikuje kwalifikacje zawodowe.

Oznacza to sprawdzanie ukończonych kursów, szkoleń, ścieżki edukacyjnej oraz ciągłego rozwoju zawodowego osób, które chcą znaleźć się w rejestrze.

Wpis do rejestru nie oznacza, że dana osoba jest najlepszym trenerem na rynku. Oznacza natomiast, że jej kwalifikacje zostały zweryfikowane według określonych standardów. https://repspolska.pl/rejestr-indywidualnych-trenerow-i-instruktorow

Współpraca ze szkołami i uczelniami

Szczególnie ważnym elementem funkcjonowania rynku fitness jest edukacja.

REPs Polska współpracuje zarówno z uczelniami wyższymi, jak i prywatnymi placówkami szkoleniowymi. Akredytacja nie oznacza monopolu ani wyłączności. Oznacza gotowość do poddania programu szkoleniowego niezależnej ocenie jakości.

Dzięki temu uczestnicy kursów mają większą pewność, że zdobywana wiedza odpowiada aktualnym standardom branżowym. https://repspolska.pl/partnerzy

Dobrowolność pozostaje podstawą

Jednym z najważniejszych faktów, o których warto pamiętać, jest dobrowolność. Przystąpienie do REPs Polska zawsze było dobrowolne. Jest dobrowolne dziś. I pozostanie dobrowolne w przyszłości. Każdy trener sam decyduje, czy chce poddać swoje kwalifikacje niezależnej weryfikacji. Każdy pracodawca sam decyduje, czy chce korzystać z takich informacji podczas procesu rekrutacji.

Przyszłość branży fitness

Branża fitness nie potrzebuje kolejnych konfliktów.

Nie potrzebuje podziałów pomiędzy szkołami, trenerami, organizacjami czy przedsiębiorcami.

Potrzebuje wspólnych standardów, rzetelnej edukacji oraz przejrzystych informacji.

Ostatecznie najważniejszą osobą w całym systemie jest klient.

To właśnie klient powinien mieć możliwość świadomego wyboru specjalisty, któremu powierza swoje zdrowie, sprawność i bezpieczeństwo.

I być może najważniejsze pytanie, jakie warto dziś zadać całej branży, brzmi:

Jeżeli nie będziemy weryfikować kwalifikacji osób pracujących z ludźmi, to kto zrobi to za nas?

Kto szkoli, kto egzaminuje i kto zarabia?

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów obecnego systemu ZSK jest fakt, że te same podmioty często:

  • prowadzą szkolenia,

  • przygotowują kandydatów do walidacji,

  • przeprowadzają egzaminy,

  • wydają certyfikaty.

Powstaje pytanie, które powinno zadać sobie całe środowisko:

Czy można być jednocześnie nauczycielem, egzaminatorem i certyfikatorem własnych kursantów?

W większości systemów międzynarodowych funkcje edukacyjne i certyfikacyjne są rozdzielone właśnie po to, aby ograniczyć ryzyko konfliktu interesów.

Dlaczego ceny walidacji różnią się nawet kilkukrotnie w systemie ZSK?

Analiza rynku pokazuje, że koszty walidacji tej samej kwalifikacji mogą znacząco się różnić w zależności od instytucji.

Pojawiają się więc kolejne pytania:

  • Dlaczego nie istnieje jednolity standard cenowy?

  • Co dokładnie otrzymuje kandydat za wyższą opłatę?

  • Czy wyższa cena oznacza wyższą jakość?

  • Kto kontroluje sposób ustalania tych kosztów?

Dla wielu trenerów różnice cenowe są niezrozumiałe i budzą uzasadnione wątpliwości.

Certyfikat ważny tylko kilka lat. Ale po co?

Kolejnym zagadnieniem jest czasowa ważność certyfikatów.

Jeżeli trener posiada wiedzę i zdał egzamin, to:

  • dlaczego jego kompetencje wygasają po określonym czasie?

  • gdzie znajduje się publiczny rejestr umożliwiający sprawdzenie ważności certyfikatu?

  • jakie są jednolite kryteria jego przedłużenia?

Bez przejrzystego systemu kontroli takie rozwiązanie może być odbierane bardziej jako obowiązek administracyjny niż realne narzędzie podnoszenia jakości.

Gdzie są publiczne rejestry certyfikowanych trenerów?

Jeżeli certyfikacja ma służyć bezpieczeństwu klientów, logiczne wydaje się istnienie łatwo dostępnych baz danych.

Klient powinien móc sprawdzić:

  • czy trener rzeczywiście posiada certyfikat,

  • czy jest on aktualny,

  • jaki standard reprezentuje dana kwalifikacja.

Czy takie rejestry istnieją? Jeśli tak, dlaczego tak niewielu klientów wie o ich funkcjonowaniu?

Europejskie kwalifikacje czy marketing?

Na rynku coraz częściej pojawiają się hasła:

  • „certyfikat europejski”,

  • „uprawnienia europejskie”,

  • „kwalifikacje uznawane za granicą”.

Jednak trenerzy mają prawo wiedzieć:

  • które organizacje rzeczywiście posiadają formalne międzynarodowe uznanie,

  • jakie porozumienia stoją za tymi deklaracjami,

  • kto weryfikuje prawdziwość takich informacji.

W branży fitness transparentność jest równie ważna jak jakość kształcenia.

Największy paradoks

Z jednej strony mówi się o wolnym zawodzie.

Z drugiej strony tworzy się coraz więcej procedur, walidacji, opłat i certyfikatów.

Powstaje więc fundamentalne pytanie:

Czy budujemy system wspierający rozwój trenerów i instruktorów, czy system administracyjny, który coraz bardziej komplikuje wykonywanie zawodu?

Głos REPs Polska

REPs Polska od lat promuje ideę jakości, ciągłego rozwoju zawodowego oraz międzynarodowych standardów kompetencji.

Jednocześnie uważamy, że każdy system kwalifikacji powinien być:

  • przejrzysty,

  • bezstronny,

  • konsultowany z szerokim środowiskiem branżowym,

  • oparty na realnych potrzebach rynku,

  • zrozumiały dla trenerów i klientów.

Nie potrzebujemy kolejnych barier.

Potrzebujemy jakości, transparentności i uczciwych zasad.

Dlatego zapraszamy przedstawicieli wszystkich organizacji, szkół, instytucji certyfikujących oraz administracji publicznej do otwartej debaty o przyszłości zawodu trenera personalnego i instruktora fitness w Polsce.

Bo pytanie nie brzmi już:

„Kto może zostać trenerem?”

Pytanie brzmi:

„Kto będzie decydował o tym, kto może zostać trenerem jutro?”

Edyta Bartejczuk-Wolak
Prezes REPs Polska